czwartek, 25 sierpnia 2016

Szydełkowe podkładki pod kubki... w niebieskościach... :)

Ostatnio straciłam serce do tego bloga. Robótkuję też ostatnio mniej, a to za sprawą tego, że bardzo dokucza mi ręka i w ogóle, to nie za dobrze też z nią jest i to mnie martwi i powoduje, że odechciewa mi się wszystkiego. :( Niby mam robótkować, bo tak zalecił mi ortopeda, ale komplikacje po złamaniu powodują, że martwi mnie cała to moja sytuacja, bo... zamiast jednej operacji, czeka mnie jeszcze co najmniej dwie. Co najmniej. Także różowo nie jest. :(
Ale coś tam sobie robótkuję. Co prawda o wiele, wiele mniej, niż kiedyś, bo ból zniechęca do robótek, ale powstały ostatnio cztery takie podkładki pod kubki...



Wykonane 100% bawełna Alize Bella Batik, szydełkiem 1,75.
Każda jest inna, ale wszystkie łączy jeden wzór :)


I po kolei...





Podkładki wykonałam według tutorialu z crochet.pl :)




Miłego robótkowania... :)

czwartek, 18 sierpnia 2016

SAL Hafciarski Kalendarz - Wrzesień - Igiełka-MB

Kolejny miesiąc już. Tym razem wrzesień od Igiełki. :)
Uwielbiam te małe obrazeczki haftować. Wzór jest świetnie opracowany. Z takich, co "same się haftują". Są bardzo przyjemne w trakcie pracy, jak to igiełkowe wzory, z którymi już niejeden raz miałam styczność. :)
Ale do rzeczy. Na etapie września kalendarz prezentuje się tak:


Gdyby ktoś zapragnął mieć w swojej hafciarskiej karierze i dorobku taki kalendarz, to można wzór kupić u Igiełki-MB w sklepie.
Namiary do Moniki (Igiełki-mb):
 
Polecam jej wzory. Są świetne w haftowaniu. :)
W planach mam jeszcze kilka, m.in rower (Wiosenna przygoda) do którego wszystko już mam przygotowane, tylko zacząć.
Ale wracając do kalendarza, to sam wrzesień prezentuje się tak:


I ostatnie spojrzenia na wrześniową odsłonę, bo za miesiąc będzie już kolejny hafcik na kalendarzu... ;-)



Miłego lata... :)
W Tatrach podobno śnieg. ;-)

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Czapeczki dla porzuconych niemowląt...

Ostatnimi czasu szydełko bardziej mnie pochłania. Haftuję mniej, czasami coś dziubię, ale postępy nie nadają się do publikacji na blog. Wyszydełkowałam za to na razie trzy czapeczki dla szpitala, charytatywnie. Mają być dla porzuconych niemowląt, przez matki po porodzie. Dla niemowląt, których nikt nie chciał i nie mają nawet one swojej czapeczki na głowę. :(

Powstały na razie trzy, gdyż na szczęście dzieciaczki tam masowo nie są porzucane przez matki w szpitalach. Nie zamierzam nikogo tutaj krytykować, za porzucanie, to każdego indywidualna sprawa, są różne sytuacje w życiu, często jest to wielka tragedia dla matki, jednak ja postanowiłam wydziergać kilka takich czapeczek dla szpitala, na taką ewentualność. Żeby dzieciątka miały chociaż swoją czapeczkę na własność.


Czapeczki są bawełniane :)





Niechaj służą maluszkom. :)

środa, 3 sierpnia 2016

OŚMIORNICZKI DLA WCZEŚNIAKÓW czyli... chciałam Wam o czymś opowiedzieć...


Dzisiaj chciałam z Wami na spokojnie podzielić się pewnym moim doświadczeniem życiowym, jakie mnie spotkało. 
Otóż, zawsze od dawna chciałam komuś pomóc, ale tak namacalnie, żeby był konkret. Konkretnej osobie. Po prostu od dawna tliła się we mnie jakaś taka potrzeba pomagania. 
Chciałam coś komuś dać, więc gdy natknęłam się na Akcję "Ośmiorniczki dla Wcześniaków" od razu moje serce zadrżało i pomyślałam: TO JEST TO! 
Uwielbiam szydełkować, więc mogę połączyć przyjemne z pożytecznym, pomagając jednocześnie komuś...

 

 

O co chodzi?

Początek akcji miał miejsce w Danii, konkretne informacje na ten temat znaleźć można pod adresem internetowym: https://www.spruttegruppen.dk. Następnie akcja rozwijała się w Hiszpanii i na Ukrainie, aż dotarła do rękodzielników w Polsce.

moje pierwsze ośmiorniczki wykonane w ramach akcji w Polsce

 

Ale dlaczego właśnie ośmiornice, a nie coś innego? 

Akcja jest skierowana do małych wcześniaków, które leżą same w inkubatorach.
Aby odciągnąć zainteresowanie ich maluśkich dłoni od kabli i rurek, a jednocześnie zapewnić większy komfort, każde dziecko otrzymuje ośmiorniczkę, która wcześniej została odpowiednio uprana i przebywała jakiś czas z matką, dzięki czemu maluch ma cały czas zapach mamusi przy sobie. Macki ośmiorniczki są skręcone na wzór pępowiny, którą w naturalny sposób dzieci bawią się jeszcze w łonie matki.
Z tego powodu kontakt z ośmiorniczką daje dzieciom szansę na zbudowanie poczucia bezpieczeństwa, bardzo potrzebnego po wydarzeniu wczesnego porodu i dyskomfortu spowodowanego wkłuciami, ostrym światłem czy nieznanymi dźwiękami, oraz samotnym pobytem w inkubatorze. Czasami to jedyne towarzystwo dla maluszka, których nierzadko z różnych względów nie może być nawet dotykany, z racji zagrożenia życia... :(

 

A teraz najważniejsze! KAŻDY może pomóc! KAŻDY! 

A jak? W jaki sposób?




- polubienie i udostępnienie profilu akcji na Facebooku "OŚMIORNICZKI DLA WCZEŚNIAKÓW";
- dołączenie do akcji dziergania ośmiorniczek dla osób, które mają chwilę wolnego czasu i nieco umiejętności; do akcji dołączyć można poprzez grupę na Facebooku. To bardzo ważne, aby do nas dołączyć – w grupie znajdują się dokładne informacje na temat wymaganych nici i włóczek, wypełnień, instrukcji wykonania ośmiornic – wszystko to jest bardzo ważne i ze względów bezpieczeństwa musi być przestrzegane;
- kontaktowanie się ze szpitalami – im więcej szpitali dołączy do akcji, tym większa jest szansa wsparcie wcześniaków ośmiorniczkami;
- wsparcie rzeczowe, finansowe i promocyjne.
A W JAKI SPOSÓB? Jesteś właścicielem sklepu z włóczkami i możesz dać uczestnikom akcji rabat na włóczki i nici? Masz niepotrzebne, odpowiednie do wykonania ośmiornic nici czy włóczki i chcesz je podarować? A może po prostu chcesz wesprzeć finansowo zbiórkę na materiały, którą prowadzimy? To wszystko się przyda. LINK DO ZRZUTKI (klik).

A więc sam widzisz, że pomóc może każdy o dobrej woli człowiek. Wcale nie musisz potrafić szydełkować. :)

ośmiorniczki wykonane przeze mnie...

 

O ośmiorniczkach fachowo mówi neonatolog poniżej...





 

I jeszcze jedno! 

Motek włóczki 100% bawełna kosztuje średnio 7-8 PLN. Z jednego motka wychodzi średnio trzy ośmiorniczki. Pomyśl, warto pomóc. Trzy ośmiorniczki, to realna pomoc i wsparcie psychiczne w inkubatorze dla trzech namacalnych wcześniaczków. Realnych maluszków :) Chociaż tak można zapewnić im poczucie bezpieczeństwa w pierwszych tygodniach walki o przetrwanie, o życie! Nigdy nie wiadomo co z tego małego człowieka wyrośnie. Czy to nie piękne mu pomóc, w walce o życie, o bezpieczeństwo w inkubatorze? Myślę, że tak :)


wtorek, 19 lipca 2016

Home sweet home... po raz kolejny...

Nie haftuję zbytnio dużo ostatnimi dniami, z racji bolącej ręki. A przyczyną niedomagań ręki jest deszczowa pogoda. Taki ze mnie chodzący barometr. ;-) Ale tak całkowicie to też nic nie robię, bo czasami troszkę sobie podziergam. Podziubię igłą. Myślałam, że w weekend skończę ten witacz, jednak ręka okazała się bardziej mną rządzić. :)
Na razie mam tyle:


Haftuję na Belfaście 32 cr, kolor jasny naturalny (Zweigart), nićmi DMC.

Jeszcze trochę pracy zostało, ale damy radę. Byle tylko ręka zbytnio nie bolała... :)

sobota, 16 lipca 2016

OŚMIORNICZKI DLA WCZEŚNIAKÓW!

Gdy pierwszy raz usłyszałam o tej akcji, od razu wydała mi się ona bardzo szlachetna!
Z chęcią do niej dołączyłam, wysłałam zgłoszenie na Facebooku i mam nadzieję, będę wolontariuszką Ośmiorniczek dla wcześniaczków. :)

Akcja pochodzi z Danii, ale bardzo szybko się przyjęła na polski grunt. I jest bardzo szlachetna. Dziergamy szydełkowe ośmiorniczki dla dzieciątek za wcześnie urodzonych, macki ośmiorniczek pomagają im w przetrwaniu w inkubatorze, przypominają o maminej pępowinie.

Możesz pomagać w różny sposób:
https://www.facebook.com/osmiorniczkidlawczesniakow
https://zrzutka.pl/2d49jt

Cel jest szczytny!
Fajnie jest pomagać :)





piątek, 15 lipca 2016

SAL Hafciarski Kalendarz - Sierpień - Igiełka-MB

Kolejny miesiąc w Kalendarzu od Igiełki-MB. :) Uwielbiam haftować ten wdzięczne, małe obrazeczki na 2 godzinki pracy :) Są urocze, nieprawdaż? :)

Fotka nienajlepsza, bo pogoda za oknem pod psem, ale widać o co chodzi. ;-)

Obecnie kalendarz, do tej pory prezentuje się tak:


Gdyby ktoś zapragnął mieć taki kalendarz, to wzór można nabyć u Moniczki w sklepie.
Namiary na Monikę:
- Blog IGIEŁKA-MB
- Sklep IGIEŁKA-MB (dla Pasjonatów) :)

Polecam wzory Moniczki. To już nie pierwszy jaki haftuje. Są zawsze dobrze opracowane i haftuje się je naprawdę bardzo przyjemnie :)


Z utęsknieniem czekam na kolejny miesiąc! :))

Haft wykonany w ramach SALu organizowanego przez Kasię z SZAŁ Krzyżyków :)